InnowatorzySpołeczni.PL

Serwis internetowy Katalizatora Innowacji Społecznych dla innowatorek i innowatorów społecznych

ZOBACZ, USŁYSZ, ZROZUM – kilka słów o dostępności

FAKT

Dostępności trzeba się nauczyć.

W pracy zawodowej zajmuję się wsparciem dla osób w spektrum autyzmu i ich rodzin oraz tworzeniem służących im rozwiązań. Przyznaję, że dopiero kilka lat temu, kiedy miałam zorganizować w pełni dostępne wydarzenie, zauważyłam, że  przez długi czas sama dopuszczałam się dyskryminacji. Okazało się, że moje rozwiązania uwzględniają potrzeby osób w spektrum autyzmu, ale niekoniecznie są dostępne dla innych. Robiłam to, mimo że znam Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych, a co najgorsze, w stosunku do  znajomych z niepełnosprawnościami. Ten moment był to dla mnie punktem zwrotnym w myśleniu o dostępności.

Zaczęłam szukać informacji, rozmawiać z odbiorcami o różnorodnych potrzebach i działać. Co najważniejsze, próbowałam, testowałam i nie bałam się popełniać błędów. Teraz łatwiej mi planować działania z uwzględnieniem dostępności. Wiem, na co zwracać uwagę i jakie narzędzia wybierać. Nieustannie poszerzam  wiedzę i czerpię z doświadczeń organizacji polskich i zagranicznych.  

Startując w konkursie na stworzenie innowacji przekonałam się, jak często jeszcze, skupiając się na potrzebach osób, dla których tworzymy rozwiązanie, zapominamy, że na Ziemi żyją też inni ludzie. Często robimy to z nieświadomości lub braku wiedzy, czym jest dostępność. Mam nadzieję, że ta publikacja pomoże Ci wybrać właściwe narzędzia.

 

MIT

Dostępność to coś nowego.

W Polsce w ostatnich latach słowo „dostępność” zyskało na popularności.  Definiowana jest ona, jako zapewnienie dostępu na zasadzie równości z innymi osobami, czyli jest gwarancją równego traktowania. W Polsce to nie przywilej, ale prawo zagwarantowane w Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej.

Art. 32. 
1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne

2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Dlaczego zatem dopiero teraz poświęca się dostępności tak wiele uwagi? Wszystko dzięki wprowadzanym zmianom legislacyjnym i narzędziom umożliwiającym wyciągnięcie konsekwencji, gdy nie jest ona gwarantowana. Nastał czas porządków i naprawy zaniedbań i błędów, które popełniliśmy, lekceważąc prawo i różnorodne potrzeby ludzi.

MIT

Dostępność jest tylko dla osób z niepełnosprawnościami.

Jeszcze kilka lat temu, współpracując z instytucjami publicznymi, a teraz z sektorem prywatnym, wielokrotnie słyszę komentarze:

„To oni mają się do nas dopasować”.

„My nie możemy niczego zmienić, tak zawsze było”.

„To za dużo kosztuje”.

„Nie potrzebujemy wdrażać dostępności, bo nie przychodzą do nas osoby z niepełnosprawnością”.

Po pierwsze, warto zadać pytanie, czy nie przychodzą, bo rzeczywiście nasza działalność ich nie interesuje, czy dlatego, że nie zapewniliśmy dostępności. Po drugie, czy dostępność powinniśmy łączyć jedynie z niepełnosprawnością? Absolutnie nie.

W ustawie o zapewnianiu dostępności używa się terminu „osoby o specjalnych potrzebach[1]”. Zgodnie z definicją są to osoby, które ze względu na  cechy zewnętrzne lub wewnętrzne, albo z powodu okoliczności, w których się znajdują; muszą podjąć dodatkowe działania lub zastosować nieoczywiste środki, by pokonać bariery i uczestniczyć w różnych sferach życia na zasadzie równości z innymi.  Będą to zatem potrzeby m.in. związane np. z wiekiem, stanem zdrowia, sytuacją życiową; czasowe lub trwałe.  

Czy możemy wskazać bardziej konkretnie, o jakich grupach mamy pamiętać, planując działania? Podpowiedź znajdziemy w ustawie o zapewnianiu dostępności.  

Wymieniono w niej

  • osoby na wózkach, poruszające się o kulach i z ograniczoną możliwością poruszania się;
  • niewidome i słabowidzące;
  • głuche i słabosłyszące;
  • głuchoniewidome;
  • osoby z niepełnosprawnościami psychicznymi i intelektualnymi;
  • starsze i osłabione chorobami;
  • kobiety w ciąży;
  • osoby z małymi dziećmi, w tym używające wózków dziecięcych;
  • osoby mające trudności w komunikowaniu się z otoczeniem, także z rozumieniem języka pisanego albo mówionego;
  • osoby o nietypowym wzroście, w tym dzieci;
  • osoby z ciężkim lub nieporęcznym bagażem, towarem.

 

Łącznie wymienione grupy  stanowią znaczną, a nawet śmiało można stwierdzić, że większość społeczeństwa. Biorąc pod uwagę statystyki dotyczące zdrowia, grupa ta będzie się powiększać. Warto zatem wziąć pod uwagę fakt, że każdy z nas na jakimś etapie życia będzie osobą o specjalnych potrzebach.

[1] W środowisku organizacji pozarządowych i głównie osób z niepełnosprawnościami, słowo specjalne jest uważane za dyskryminujące, bo sugeruje, że ich potrzeby są czymś wyjątkowym. Potrzeby są takie same jak innych. Czy dostanie się do budynku urzędu lub przeczytanie regulaminu jest specjalną potrzebą? Raczej nie.

MIT

Podjazd załatwi sprawę.

Najważniejszym etapem w dobrym projektowaniu dostępności jest poznanie potrzeb poszczególnych grup. Na rynku jest wiele publikacji, rekomendacji, organizowane są szkolenia, webinaria; trwa wymiana informacji w grupach na portalach społecznościowych. Wybieraj te, w tworzeniu których brali  udział przedstawiciele konkretnych grup. Warto też pamiętać, że nawet najlepsze książki nie zastąpią spotkania z drugim człowiekiem. Zachęcam do  udziału w szkoleniach i spotkaniach prowadzonych m.in. przez osoby z niepełnosprawnościami. Dzięki wiedzy i własnym doświadczeniom są nieocenionymi ekspertami.

Specjaliści zwrócą Ci uwagę, co określa potrzeby i w jakich sytuacjach konieczne jest wprowadzenie rozwiązań, a także, jakich błędów nie powielać. Poznanie ich perspektywy na temat dostępności jest szczególnie istotne, kiedy zaczynasz. W przyszłości konsultacje i rozmowy będą najlepszym filtrem przy ocenie  rozwiązań, które chcesz zastosować. Może się wtedy okazać, że konieczna będzie zmiana kształtu, materiałów, których użyliśmy, formy, na przykład zamiast publikacji drukowanej lepiej zrobić wersję cyfrową.

FAKT

Nie ufaj stereotypom.

Musimy wyzbyć się stereotypów i przekonania, że osoby ze specjalnymi potrzebami żyją w próżni,  nie korzystają z nowoczesnych technologii. Dobrym przykładem są druki w brajlu. Mylne jest przekonanie, że osoby niewidome czytają tylko takie książki. Fakty są takie, że nie wszyscy uczą się korzystać z brajla, a dodatkowo takie książki są trudno dostępne i mają znaczne rozmiary. Łatwiejszym i tańszym rozwiązaniem jest zainstalowanie aplikacji z funkcją czytnika ekranu lub audiobook.

Im większą wiedzę zdobędziemy, tym lepiej zadbamy o stronę finansową. Wdrożenie dostępności wiąże się bowiem z wydatkami i w niektórych przypadkach są to kwoty niemałe. Nie ma sensu wydawać pieniędzy na rozwiązania, z których nikt nie skorzysta. Z powodu nieznajomość rynku wybierzemy to, co jest najlepiej pozycjonowane w wyszukiwarkach, zamiast wybrać coś lepszego i tańszego. Czasami okazuje się nawet, że sami możemy wprowadzić zmiany, korzystając z własnych  zasobów.

Przeprowadzenie  wstępnego rozeznania na etapie pisania wniosku, pozwala uniknąć wielu rozczarowań. Nie chcesz chyba usłyszeć po zaprezentowaniu innowacji: Chcieli dobrze, a wyszło jak zwykle. Jak zatem najlepiej wykorzystać zdobytą wiedzę?

MIT

Uniwersalne projektowanie to tylko wizja przyszłości.

Podstawowym instrumentem do wdrażania dostępności są wytyczne określające, w jaki sposób mamy projektować działania. Najlepszym, ale i najbardziej wymagającym wyborem, będzie zastosowanie zasad projektowania uniwersalnego.

 Jest to projektowanie produktów i środowiska, które mogą być użytkowane przez wszystkich, w możliwie największym stopniu, bez potrzeby adaptacji lub specjalistycznego projektowania. Co ważne, nie wyklucza ono użycia pomocy technicznych, jeżeli jest to potrzebne.

Projektując produkt czy usługę, od razu powinniśmy uwzględnić potrzeby różnych grup użytkowników. Dla ułatwienia powstało osiem zasad uniwersalnego projektowania.

  1. Użyteczność dla osób o różnej sprawności i umiejętnościach (ang. equitable Use);
  2. Elastyczność w użytkowaniu, uwzględniająca szeroki zakres indywidualnych preferencji i umiejętności odbiorców (ang. flexibility in Use);
  3. Proste i intuicyjne użytkowanie: zastosowany projekt jest zrozumiały niezależnie od doświadczenia, wiedzy, umiejętności językowych czy obecnego poziomu koncentracji użytkownika (ang. simple and Intuitive Use);
  4. Czytelna informacja: projekt w sposób efektywny łączy niezbędne informacje dla użytkownika, niezależnie od warunków otoczenia lub zdolności sensorycznych użytkownika (ang. perceptible information);
  5. Tolerancja na błędy: projekt minimalizuje zagrożenia i negatywne skutki przypad­kowego lub zamierzonego działania (ang. tolerance for error);
  6. Wygodne użytkowanie bez wysiłku fizycznego: projektowanie w taki sposób, aby produkt był efek­tywny, wygodny i wymagał minimalnego wysiłku użytkownika (ang. low physical effort);
  7. Wielkość i przestrzeń odpowiednie dla dostępu i użytkowania (ang. size and space for approach and user), odpowiednia wielkość i przestrzeń przewidziana do podejścia, działania i wykorzystania produktu, niezależnie od wielkości, postawy lub mobilności użytkownika;
  8. Percepcja równości (ang. perception of equality).

 

W polskim prawie wzmianki o uniwersalnym projektowaniu znajdziemy m.in. w ustawie o prawie budowlanym, ustawie o rewitalizacji czy ustawie o zapewnianiu dostępności. Ostatnia z nich podkreśla w szczególności jej znaczenie, odwołując się do zapisów Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych.

 Artykuł 4 Obowiązki ogólne

  1. Państwa Strony zobowiązują się do(…)

(f) podejmowania lub popierania badań i wytwarzania oraz zapewnienia dostępności i korzystania z towarów, usług, wyposażenia i urządzeń uniwersalnie zaprojektowanych, zgodnie z definicją zawartą w art. 2 niniejszej konwencji, i które powinny wymagać możliwie jak najmniejszych dostosowań i ponoszenia jak najmniejszych kosztów w celu zaspokojenia szczególnych potrzeb osób niepełnosprawnych, a także zobowiązują się do popierania zasady uniwersalnego projektowania przy tworzeniu norm i wytycznych,

Niestety, mimo  wielu korzyści związanych z zastosowaniem zasad uniwersalnego projektowania, w Polsce nadal traktowane są one, jako dobra praktyka. Nie oznacza to, że masz tego nie robić.

Teraz czas dla wyobraźni. Zastanów się przez chwilę, jak mógłby wyglądać świat, gdyby człowiek od początku istnienia gatunku uwzględniał koncepcję uniwersalnego projektowania przy wszystkich wytworach.

FAKT

Dostępność może być racjonalna.

W sytuacji, w której  zastosowanie zasad uniwersalnego projektowania  spowoduje  nieproporcjonalne i niepotrzebne obciążenia, dopuszcza się zastosowanie racjonalnych usprawnień.

Takie rozwiązanie uwzględniają, Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych i ustawia o zapewnianiu dostępności. Daje ono możliwość wprowadzenia niewielkich modyfikacji  zapewniających dostępność  osobom ze szczególnymi potrzebami. Nie można jednak traktować tego, jako alternatywy  dla uniwersalnego projektowania, a stosować wyłącznie, jako uzupełnienie.

Przykładem takich usprawnień będą np.:

  • tymczasowe platformy;
  • wsparcie asystenta;
  • przygotowanie materiałów na wniosek konkretnej osoby.

Ostatnią możliwością w ustawie o zapewnieniu dostępności są minimalne wymagania. Podzielono, je na  trzy obszary: architektoniczny, informacyjno-komunikacyjny i cyfrowy. Przy każdym wymieniono, co konkretnie należy zapewnić. Wskazano również, że w przypadku, gdy instytucje publiczne ich nie wdrożą, trzeba się liczyć z konsekwencjami  finansowymi.

Lektura obowiązkowa

 

MIT

Tylko instytucje publiczne obowiązuje ustawa o zapewnianiu dostępności.

Realizujesz działanie, tworzysz innowacje z państwowych środków? Jeśli tak, to  masz obowiązek zapewnić dostępność. U  wielu osób takie zdanie może wywołać paraliż lub blokadę twórczą. Niczego jednak nie zmienimy, tak jest.

Trzeba zmienić nastawienie. Myśląc o dostępności w kategoriach narzuconego nam kolejnego obowiązku, daleko nie zajdziemy. Zapewnienie dostępności będzie wzbudzać jedynie frustrację i powodować niechęć do środowiska osób z niej korzystających. Pamiętaj, dostępność jest dla ludzi, a nie dla sprawozdań.

MIT

Nie muszę robić niczego więcej oprócz tego, co zawiera ustawa o zapewnianiu dostępności.

Grantodawcy, w ogłoszeniach konkursowych,  mogą dodatkowo  określić standardy zapewnienia dostępności. Zazwyczaj są one bardziej rozbudowane od  wskazanych w ustawie. Dlatego zawsze przeczytaj dokładnie regulamin konkursu,  załączniki i dokumenty, do których się odwołują. Brzmi banalnie, ale przyznajmy szczerze, czy zawsze robimy to z należytą starannością i zrozumieniem?

W przypadku grantów na innowacje społeczne istotnym dokumentem są „Standardy dostępności dla polityki spójności 2014-2020”. Oprócz wymagań dokument  zawiera  wiele praktycznych wskazówek, które można stosować w praktyce.

Kolejna unijna „Polityka spójności na lata 2021-27” i związane z nią fundusze, również przykładają dużą wagę do zapewnienia dostępności. Jednym z kryteriów horyzontalnych warunków podstawowych jest „Wdrażanie i stosowanie Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych zgodnie z decyzją Rady 2010/48/WE1”.

Przeczytaj

FAKT

Informacja i komunikacja nie oznaczają tylko działań promocyjnych.

Poszerzenie grona odbiorców innowacji jest przede wszystkim zasługą dobrze przemyślanej polityki informacyjno-komunikacyjnej. Rozwiązania takie powinny być nieodłącznym elementem tworzonych produktów i usług. W szczególności ze względu na łączenie zagadnień dostępności cyfrowej i architektonicznej. Będą one mieć zastosowanie wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z treścią i sposobem jej przekazu.

Jeśli na przykład tworzysz innowacyjne oznaczenia budynków, bierzesz pod uwagę dostępność oznaczeń m.in. wygląd tablic, kwestie kolorystyki, łatwość w dekodowaniu treści ikon itp. Warto pamiętać, że wizualizację oznaczeń uzupełnia instrukcja napisana branżowym, specjalistycznym językiem. W takim przypadku może się okazać, że osoby, które chcą skorzystać z twojego rozwiązania, użyją tablic w niewłaściwy sposób, bo nie rozumieją treści instrukcji.  Bywa też, że nie jest ona przygotowana zgodnie z zasadami dostępności cyfrowej. W ten sposób  na starcie ograniczasz użytkowników do  wąskiej grupy, bo nie uwzględniono aspektu rozumienia treści.

Na koniec mała ściągawka

Podstawą dostępnej informacji i komunikacji będzie przygotowanie treści w różnych formatach.

Pomocne będzie myślenie kategoriami: zrozumienie, sposób opracowania i wybór nośnika. Analizuj pod tym kątem wszystko, co produkujesz i organizujesz. A na etapie tworzenia budżetu zaplanuj  na to środki. Nie bój się sytuacji, w której  wpiszesz do budżetu konkretne rozwiązanie np. tłumaczenie spotkań na Polski Język Migowy, a w trakcie rekrutacji nikt nie zgłosi takiej potrzeby. W takim przypadku zawsze lepiej przesunąć środki, niż po fakcie zastanawiać się, czy płacimy z prywatnych pieniędzy, czy rezygnujemy z innego działania.

Przekonaj się, o czym warto pamiętać.

 

Dostępny tekst

Pisząc tekst, używaj prostego języka.

Twórz alternatywne wersje np. w tekście łatwym do czytania i rozumienia, nagranie z tłumaczeniem na język migowy.

Zadbaj o dostępne formatowanie dokumentu. Dobierz rodzaj i wielkość czcionki, zachowaj kontrasty, stosuj nagłówki, akapity, opisuj hiperłącza, upraszczaj tabele, twórz teksty alternatywne dla obrazów i wykresów.

Twórz alternatywne formy np. elektroniczne, druki, druki powiększone, druki w brajlu.

Publikuj w dostępnych formatach np. PDF.

Dostępne multimedia

Zdjęcia, rysunki, schematy, wykresy i animacje powinny mieć tekst alternatywny, który ogólnie opisuje ich treść.

Do nagrań tylko ze ścieżką dźwiękową np. podcastów, przygotuj dokument tekstowy, który zawiera pełny zapis dialogów i wypowiedzi oraz opis istotnych dźwięków.

Do filmów bez dźwięku przygotuj:

  • dokument tekstowy z opisem scen i zdarzeń widocznych w nagraniu;
  • audiodeskrypcję;
  • informację dla głuchych, że nagranie nie zawiera wypowiedzi.

 

Do filmów z dźwiękiem i obrazem przygotuj:

  • napisy rozszerzone;
  • audiodeskrypcję wszędzie tam, gdzie informacja wizualna jest istotna dla odbiorcy i ma znaczenie merytoryczne;
  • tłumaczenie na Polski Język Migowy.

Dostępne szkolenie, dostępne spotkania

Sprawdź, czy narzędzia których chcesz użyć do informowania, są dostępne cyfrowo.

Przygotuj informację o wydarzeniu łatwą do zrozumienia, w dostępnym formacie i alternatywnych formach.

Wybieraj różne media, by dotrzeć do uczestników.

W zaproszeniu dodaj informację o zapewnianej dostępności np. tłumaczenie na PJM, wsparcie asystenta, pętli indukcyjnej, napisach na żywo, dostępności architektonicznej, warunkach sensorycznych, pokoju dla matki z dzieckiem.

Zbierz potrzeby uczestników np. poprzez formularz.

Zapewnij różne formy kontaktu z organizatorem m.in. majl, telefon, SMS, aplikacje do wideo rozmów.

Zadbaj, aby w budynku były widoczne oznaczenia sposobu dotarcia na wydarzenie.

Na spotkanie przygotuj materiały w odpowiedniej  postaci i wcześniej udostępnij je uczestnikom. To bardzo pomaga osobom słabowidzącym, które mogą  uruchomić prezentacje na własnym komputerze i odpowiednio ją powiększyć.

Zrób szkolenie dla zespołu dotyczące wsparcia i ewakuacji osób o szczególnych potrzebach.

Aleksandra Sztajerwald

Aleksandra Sztajerwald

Członkini Zarządu Fundacji SYNAPSIS. Stypendystka MKiDN w dziedzinie zarządzania kulturą. Współautorka rekomendacji dla muzeów dotyczących programu Dostępność Plus, przygotowanych przez Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochrony Zbiorów.
Współpracuje z licznymi instytucjami kultury w całej Polsce, otwierając je na potrzeby osób w spektrum autyzmu i osób z niepełnosprawnością intelektualną. Opracowuje i koordynuje autorskie i innowacyjne projekty, przygotowuje materiały z tekstem łatwym do czytania, testuje nowe rozwiązania, szkoli i doradza.

Inkubatory Innowacji Społecznych:

Skip to content